30 maja 2012

here in heaven.





Cause I know I don't belong... here in Heaven.


Ponadczasowe.
Tyle zła widzę wokół nas,nie unosząc powiek.
Zimne łapki. A za oknem ładnie świeci słońce. Tak,bardzo ładnie to wszystko wygląda. Właściwie to czekam na sobotę,a raczej sobotni wieczór. Chce mi się połazić wieczorem po mieście i zobaczyć wielu ludzi. Ludzi z pasją sięgającą dalej niż czubek ich własnego nosa.
To wszystko.

27 maja 2012

let's change the world!


Pytasz wciąż co tam u mnie czy coś
Czy zmieniło się tu, chyba nie
Znowu dziś chciałem odmienić świat
Ale z tego i tak nie wyszło nic



Tyle ładnych rzeczy nas omija gdy tak wszędzie biegamy. Uwielbiam śluby,chociaż było mi trochę dziwnie.Coś się kończy,ale też się zaczyna. I bańki były urocze! Lubię śmiać się nocą i robić kisiel na mleku,takie optymistyczne chwile których mi ostatnio nie brakuje. Lubię gdy ktoś chwali to,kim jesteśmy i co robimy. Właściwie to czuję się nieźle. Chciałabym tylko dotrzymać swoich planów,to wszystko. Nie powinniśmy dużo wymagać.

24 maja 2012

wake me up in July !




Wake me up in July
Lick the snow from my eyes
We will catch the shooting stars
On the blackboard night sky!


Słucham Brodki,czekam na burzę,śmieję się,piszę,staram się pomóc,obserwuję ludzi,gadam głupoty i robię dziwne rzeczy.
Patrzę na te wszystkie głupie sprzeczki o nic, niepotrzebne dyskusje i trochę szkoda mi słów,więc chyba sobie pomilczę. Albo pobawię się w zauważanie czegoś niezwykłego w codziennych sprawach.
Kiedyś szłam sobie krakowskim przedmieściem i zobaczyłam parę staruszków trzymających się za ręce. Zrobiło mi się smutno,bo wyglądali jakby to były ich ostatnie chwile. Nie chcę być kiedyś staruszką,wiesz?
I gdybym mogła,sprawiłabym że żaden człowiek na świecie nie czułby się samotnie.

Lecę odrabiać matmę i tysiąc innych rzeczy,bo mam dziwne przeczucie że nic samo się nie zrobi.;-) A szkoda!

20 maja 2012

idź dalej.



Nie umiem tego nazwać,ale dzisiaj czuję taki dziwny spokój gdy myślę o kolejnych dniach.



*
Chce mi się ogniska. Bardzo.


zostanie tyle gór ile udźwignąłem na plecach!

19 maja 2012

24

Tyyyyle rzeczy do zrobienia,a tylko dwadzieścia cztery godziny w ciągu dnia !

17 maja 2012

na deszczowo





Głupie humorki, głupia szkoła,głupie kilometry i głupie obowiązki.
Uśmiech narysowany na brudnej szybie w autobusie. Ciche dźwięki i zapach herbaty. Dziwne sny. Głośny śmiech. Ciepłe koce i grube bluzy. Majowo-jesienne dni. Stare przedmioty i zdjęcia,znajdywane przypadkiem a dające tyle wspomnień. Dziwne,czasem zabawne rozmowy. Planowanie,tak dużo planów. Cisza w domu. Spokój,który nie przytłacza,wręcz przeciwnie-jakoś tak mi się chce uśmiechnąć.
A właściwie to jest mi znowu zimno.

14 maja 2012

wejść na drzewo i patrzeć w niebo






*
"Wiesz, lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam."



Czasami.Zimne i szare poranki,senne popołudnia i ciche,spokojne wieczory. Mniej słońca
i mniej starania się. Nie cierpię zmuszać się do załatwiania tylu spraw.
Chyba za dużo musimy, zostało gdzieś jeszcze trochę miejsca na jakikolwiek entuzjazm?;-)

11 maja 2012

siła!

Może to właśnie jest wolność, wracasz do domu po cudownym dniu z dwoma kochanymi osobami i księdzem (:D) śpiewasz na cały samochód piosenki, tańczysz i śmiejesz się, a potem tak po prostu wjeżdżasz na jakieś pole tylko po to,żeby zobaczyć gwiazdy. I nawet mi nie przeszkadzały jęki M.,że chce wracać bo się boi ciemności.;-) Co za uroczy dzień.

A jedyna rzecz o jakiej mogłam myśleć pod tym cudownym niebem to to,że....jest tak pięknie!

9 maja 2012

more and more!




*
It's too cold outside
For angels to fly.
*




Zamierzam zrobić wszystko,co olewałam wcześniej,zająć się zupełnie nieważnymi sprawami,ale nie zapominać o tych ważniejszych. Zamierzam połączyć to wszystko i niczego i nikogo nie olewać,mieć tą głupią dwóję z matmy choćbym miała nie spać po nocach,nauczyć się czegoś nowego, uśmiechać się jak zawsze i być takim kurdzielem jak zawsze. Chcę już do tej całej hiszpanii albo gdziekolwiek- w Polsce też jest ładnie. Góry? :-)
Więcej nowych ludzi. Więcej nowych miejsc.Więcej mnie,tam.;-)

7 maja 2012

~

Everything.

Chyba nie mam już nic do powiedzenia. Byłam/jestem/będę głupia. Niepotrzebne skreślić?