26 czerwca 2013

100/100





Tyle kilometrów masz za sobą! Żyję na sto procent !





JULA:D

zdjęcie życia,kocham to :D


Stoję na drodze, nie widzi mnie tu nikt,
Spuszczam ze smyczy każdą meczącą mnie myśl,
Gwiazdy formują trójkąty i kwadraty,
Dziś je w kieszeniach będę do Ciebie niósł
!

p.s STO JEDEN

23 czerwca 2013

wiem że "do widzenia" tak naprawdę nic nie znaczy
wraca i prosi bym łapał ją za każdym razem gdy upada

19 czerwca 2013

kilka słów






Tak bardzo czekałam już na ten czas. Udało się. Udało! Ale nie jestem z siebie dumna,że w ogóle dopuściłam do sytuacji zarywania nocy i trucia sobie myśli. Te kilka tygodni właściwie mogłabym wykreślić z życia,bo były bardzo niespokojne,mimo że właściwie czułam że usłyszę to Twoje "a nie mówiłem?" :-)
A teraz ostatnie chwile w szkole (ale w sumie więcej poza nią),ten najulubieńszy okres w całym roku ;-)
Obiecałam sobie,że w ramach odstresowania o innych rzeczach przez najbliższe dni postaram się nie myśleć-a niestety jest o czym...Ale wytrwale odsuwam od siebie to wszystko jakby nie dotyczyło mnie. Przynajmniej dzisiaj i jutro. Mamy słońce i tyle pięknych rzeczy. Trzeba się cieszyć tym co na razie mamy,prawda?:-)




♪ wild child!










17 czerwca 2013



"Bóg spłatał ci brzydkiego figla. Dał ci wszystko. I pewno sam tak osłupiał na twój widok, że zapomniał dodać ci na koniec odrobinę wiary w siebie. W porządku. Nie jestem może tym facetem. Niełatwo się z tym pogodzić, ale jakoś sobie z tym poradzę.  
Mam tylko nadzieję, że pewnego dnia ktoś wbije ci trochę rozumu do tej twojej cudownej głowy i sprawi że pokochasz siebie samą."



13 czerwca 2013



Dam radę,uda się,wytrzymam. Jeszcze tylko kilka dni. Chcę odpocząć i być spokojna.

S P O K O J N A



piegi jakieś:)

9 czerwca 2013










 "Zmierzch - uświadomiłem sobie wtedy - to tylko złudzenie, gdyż słońce jest albo nad horyzontem, albo za nim. A to znaczy, że dzień i noc łączy szczególna więź; nie istnieją bez siebie, ale też nie mogą istnieć równocześnie. Jak by to było - pamiętam, że pomyślałem - być zawsze razem, a mimo to nieustannie osobno? Patrząc wstecz, dostrzegam ironię losu. A ironia polega oczywiście na tym, że teraz już znam odpowiedź. Wiem, co to znaczy być dniem i nocą; zawsze razem i nieustannie osobno."

NICHOLAS SPARKS.

6 czerwca 2013

 Biegam w deszczu po ulicach! Żyję znów (do poniedziałku)!

3 czerwca 2013










Pół-śmierć. Przemoczone ubrania i deszcz. Rozładowane baterie i nawet słuchawki nie ochronią przed resztą świata. Wielki tłok i chaos. Nieładnie tak pół-umierać w autobusach,tak nie wypada.

1 czerwca 2013



"(...) ona jest jak morze. I kiedy bywałem czasem w kłopotach, kiedy piłem za dużo albo kiedy robiłem komuś krzywdę, to szedłem potem do niej,byłem z nią i znów czułem się jak ktoś kto wyszedł z czystej wody.  I to tylko było dla mnie ważne."